BoskiePiersi.pl

implanty, opinie, kliniki

Jak powiedzieć dzieciom o operacji piersi?

Jak powiedzieć dzieciom o operacji piersi?

Opinie z grupy na Facebooku:

15 latek zauważy, ja powiedziałam prawdę (choć jeszcze nie doszło do operacji) różne odczucia i pytania, ale ważne są twoje uczucia.

U mnie rozłożone niestety na dwa etapy. Po pierwszym etapie raczej nic nie zauważyły moje dzieci ale im powiedziałam, że idę do szpitala i że będę miała operację. Zaniepokoiły się że jestem chora. Powiedziałam, że robię to dla siebie. Ze ja bardzo tego chce. I że to jest bardzo osobista sprawa dla mnie i proszę aby nikomu nie mówiły o tym. Na pokładzie mam 2, 6 i 8 lat.

Według mnie udawanie problemów zdrowotnych jest mega słabe, tym bardziej przed własnymi dziećmi. Uważam, że operacja to nie jest powód do wstydu i nie powinna być tematem tabu. Gdyby moja mama powiedziała, że ma na jakimś punkcie kompleks i chce się go pozbyć to na pewno bym ją w tym wspierała.

A musisz z nimi o tym rozmawiać? Jeśli tak, to bym powiedziała prawdę.

Ja również wolałabym nie mówić, że chodzi o problemy zdrowotne. Zwłaszcza, że nikomu ich nie życzymy, zwłaszcza sobie. Po co dziecko ma się martwić? Wolałabym powiedzieć prawdę, ale przekaz musi być dostosowany do wieku dziecka. Mój synek będzie miał 4 lata, kiedy będę się operować. Zastanawiam się, jak mu to wytłumaczyć. Moje obawy dotyczą tego, że jego niezamykająca się buzia zaraz wypapla wszystkim naokoło, zwłaszcza teściom, przed którymi w tej chwili ukrywam ten fakt. 

Małe dzieci mają to do siebie, że nie potrafią zachować tak ciekawej tajemnicy ? i mówią całemu światu. Ja wolę żeby pani z przedszkola czy szkoły nie pytała się mnie o takie sprawy, a znając je tak by mogło być. Nie mówiłam prawdy, wybrnęłam z tego inaczej. Dzień po operacji robiłam z najstarszym zadania, a po 3 dniach dużo lepiej się czułam. Mówiłam, że kilka dni muszę wypocząć i będzie dobrze. Mąż przejął obowiązki i dzieci w sumie miały radochę.

Dla mnie sprawa jasna, skoro kobieta jest postępowa i robi piersi to się tego nie wstydzi, a szczerość jest najważniejsza i rozmowa z dzieckiem.

Ja powiedziałam prawdę mojemu 8 latkowi. Powiedziałam mu, że mama miała kiedyś ładne piersi. A po tym jak jego i jego siostrę karmiłam, żeby byli silni i zdrowi mlekiem z piersi niestety już ładne nie są i idę do lekarza żeby były znowu ładne. Nie tłumaczyłam jak to wygląda itp. Po prostu wiedział że to zabieg taki jak inny i tyle. Zrozumiał i nie wracał do tematu, jak wróciłam ze szpitala pytał czy dobrze się czuje i czy nie boli.

Ja też powiedziałam moim chłopcom prawdę. Mają 12, 14 lat. Nie wiedziałam jak się do tego zabrać... Przyznaje że się trochę wstydziłam... Bardziej chyba 14 latka... Byli na początku w szoku ale potem stwierdzili, że skoro chce to mam sobie zrobić ?... Nawet do kliniki mnie odwieźli ? ... Uważam, że nie ma sensu kłamać swoich dzieci... My od nich też oczekujemy szczerości i zaufania więc bądźmy też tacy w stosunku do nich ?.